Wernisaż: Działania na domach
- Kiedy
- piątek, 13 listopada, 18:00
- Gdzie
- Galeria Miejska ArsenałStary Rynek 6, Poznań
- Wstęp
- Wstęp wolny
Twórcy
Aleksandra Kubiak
Wystawa Aleksandry Kubiak Działania na domach koncentruje się wokół pojęcia domu, rozumianego nie tylko jako fizyczna przestrzeń, lecz także jako stan emocjonalny, wspólnota, pamięć i ciało. Artystka bada, w jaki sposób dom konstruowany jest poprzez doświadczenia codzienności, takie jak otulenie, ciepło, rytm kołysania czy budowanie relacji. Pojęcia te, splecione z kategoriami wiedzy i architektury, tworzą mapę intymnych znaczeń, w których to, co prywatne, spotyka się z tym, co społeczne i polityczne. Przygotowany specjalnie dla poznańskiej wystawy film zatytułowany Dom do przenoszenia jest próbą uchwycenia tego, co przekazywane jest nie tylko poprzez opowieści, lecz także przez ciało, emocje i gest.
Kubiak buduje swój dom poprzez gesty redukcji, a nie kumulacji. Dom do przenoszenia może zawierać tylko to, co w istocie tworzy ideę domu. W nowym filmie artystka zastanawia się, czym jest dom jako przestrzeń fizyczna, emocjonalna i genetyczna; pokazuje, w jaki sposób niesiemy go w sobie, nawet wtedy, gdy nie możemy już go zbudować. To także film drogi, zapis pieszej wędrówki, czasu zmęczenia, powolnego przemierzania krajobrazu, wysiłku, który potrzebny jest, by przepchnąć ciężki obiekt, symbolizujący dom, z pracowni w Zielonej Górze do Galerii w Poznaniu. Ten wydawałoby się irracjonalny gest przywraca znaczenie wszystkiemu, co w dzisiejszej kulturze prędkości zagubiło swoją wartość. Działanie to znajduje się gdzieś pomiędzy fantazją a rzeczywistością. Jest materializacją marzenia o własnym miejscu, ale jednocześnie przypomina, że miejsce to może zostać utracone, opuszczone, przeniesione. Dom można przecież zbudować, ale można go także stracić. Można go nie mieć, można go pamiętać, można próbować zabrać go ze sobą. Nie dziwi więc, że wędrująca artystka postrzegana była przez spotykanych po drodze ludzi jako osoba bezdomna i szalona. Wysiłek nie prowadzi tutaj do celu w najprostszym znaczeniu. Sam staje się znaczeniem. Czas potrzebny na przejście drogi, ciężar przedmiotu, zmęczenie ciała – wszystko to jest integralną częścią działania artystycznego. Dom nie jest już obrazem. Jest ciężarem, który trzeba nieść, ciagnąć lub pchać przed sobą.
Będący centralnym punktem wystawy obiekt Dom do przenoszenia.1–64 składa się z sześćdziesięciu czterech małych, gipsowych cegieł ułożonych na drewnianej palecie. Cegły stają się wyobrażonym budulcem prywatnej przestrzeni, domu, który można złożyć, rozłożyć i zabrać ze sobą. Znaczenie wystawy Działania na domach balansuje między prywatnym a publicznym, między gestem opieki a potrzebą przynależności. To próba zrozumienia domu jako dynamicznej, kruchej struktury, którą nieustannie budujemy w sobie, między sobą i wobec świata.
Integralną częścią wystawy jest towarzysząca jej publikacja tekstów od lat pisanych przez artystkę, które powstają razem z jej kolejnymi realizacjami. Autorka zdecydowała się zebrać je w jednej publikacji, choć od początku nie były przeznaczone wyłącznie do czytania. Miały być także słuchane podczas performansów wykonywanych przez artystkę. Pisane w pierwszej osobie sugerują zapis zwierzenia, wewnętrznego monologu, który pozwala autorce określić własne miejsce w świecie, zebrać siły, uporządkować myśli. To zapis niezwykle bezpośredni, realistyczny, pozbawiony literackiej kokieterii, a zarazem mocny właśnie dzięki swojej bezkompromisowej energii. Teksty te są wielowarstwowe, ale nigdy nie stają się niejasne. Ich siła bierze się z precyzji obserwacji zarówno rzeczywistości, jak i własnych stanów emocjonalnych. Można je czytać jako strumień świadomości: ciąg myśli, przywołanych obrazów, wspomnień, nagle pojawiających się skojarzeń. Teksty Kubiak są nie tylko zapisem osobistego doświadczenia. Stają się podobnie jak cała wystawa przestrzenią, w której prywatne spotyka się z tym, co wspólne: pamięcią, doświadczeniem, lękiem, ciałem, rodziną, historią i potrzebą bliskości. To wystawa także o poszukiwaniu korzeni, powracaniu do mikrohistorii rodzinnych, do dramatycznych przeżyć z przeszłości, które mają wpływ na kolejne pokolenia.
Działania na domach nie proponują więc obrazu domu jako stabilnego porządku. Dom jest tutaj raczej pytaniem. Czymś, co próbujemy zbudować, przenieść, odzyskać, czasem tylko sobie wyobrazić. Być może właśnie dlatego jego najważniejszą formą okazuje się ruch: droga, ciało, głos, pamięć i praca wykonywana pomimo braku praktycznego powodu. Dom nie musi być miejscem, do którego można wrócić. Czasem jest tym, co niesiemy ze sobą.
kurator: Marek Wasilewski
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego
Źródło: Poznań — Galeria Miejska Arsenał. Szczegóły mogą się zmienić, sprawdź je u organizatora.Zgłoś poprawkę