NOSPR / Afkham / Apkalna / W stronę światła / S1
- Kiedy
- czwartek, 25 lutego, 19:30
- Gdzie
- NOSPR w Katowicach
plac Wojciecha Kilara 1, 40-202, Katowice
Dyrygent David Afkham
Wykonawcy NOSPR Iveta Apkalna – organy
Program Lili Boulanger D’un soir triste
Sebastian Fagerlund Koncert organowy Ad Spiram (polskie prawykonanie, współzamówienie NOSPR)
Kaija Saariaho Lumière et pesanteur
Robert Schumann I Symfonia B-dur Wiosenna op. 38
Przed koncertem, o godz. 18.30, zapraszamy do sali kameralnej na spotkanie z red. Jakubem Puchalskim, który omówi wykonywane tego wieczoru utwory. Wejście na prelekcję jest bezpłatne, do uczestnictwa w prelekcji uprawnia okazanie karty abonamentowej lub biletu na koncert. Prelekcja będzie również transmitowana na żywo na platformie YouTube.
Wszystko tonie w półmroku. Kontur palety barw wskazuje, że jest okazała, ale w tym świetle nie widać na niej żadnych jasnych farb. Słuch wciąż nie przyzwyczaił się do ciemności, a na dodatek robi się chłodniej i surowo. Ukojenie niby już nadchodzi, ale fluktuująca gęsta tkanka orkiestrowa nie pozwala po nie sięgnąć. A gdy muzyka w końcu gaśnie, nie sposób zapomnieć, że nad D’un soir triste unosi się jeszcze jeden cień – to jedna z ostatnich partytur przedwcześnie zmarłej Lili Boulanger. O ile w D’un soir triste nie ma wiele przestrzeni na oddech, o tyle Koncert organowy „Ad spiram” Sebastiana Fagerlunda na oddechu się zasadza. Mało który instrument nadaje się do tego tak, jak organy. Kompozytor tchnie w nie nowego ducha i stale prąc – jak pisze – „ku wirowi”, wyłania muzykę z półcienia i konsekwentnie ją ożywia.
Gdy zaczynają się eteryczne Lumière et pesanteur Kaiji Saariaho, jesteśmy w jeszcze innym punkcie koła barw. Tym razem wszystko tonie w świetlistości – różnej, jak różne potrafią być odbicia światła na odmiennych płaszczyznach. Muzyka migocze i pełno w niej lekkich krystalicznych refleksów. Jest płaszczyzną, a zarazem plącze się i fruwa poza grawitacją.
Tę drogę za odzyskiwaniem światła wieńczy dzieło, które blisko dwa stulecia temu na swój sposób ją podsumowało. Żeby to zrozumieć, należy – wbrew woli Roberta Schumanna – przyjrzeć się pierwotnym tytułom części jego symfonii. Kolejno to: Nastanie wiosny, Wieczór, Wesołe zabawy, Wiosna w pełni. Czy to nie podobna opowieść, tylko podana na modłę swojej epoki?
Piotr Mika („Ruch Muzyczny”)
Czas trwania koncertu (łącznie z przerwą): ok. 100 minut
Źródło: bilety24.pl. Szczegóły mogą się zmienić, sprawdź je u organizatora.Zgłoś poprawkę